SEO trendy na 2018 rok

Aktualności | Pozycjonowanie

Tak wiem, koniec kwietnia to słaby czas na publikację trendów SEO na 2018 rok. Dlatego na wstępie przyznam, że ten clikbaitowy tytuł jest nieco mylący. Przedstawione niżej trendy, to nie kwestia tego roku. Wszystko wskazuje na to, że będą one kształtować SEO przez najbliższe lata.

Wyszukiwanie głosem

Coraz więcej osób korzysta z wyszukiwania głosem w swoich urządzeniach mobilnych lub w asystentach domowych. Z początku to był ciekawy bajer, ale wraz z rozwojem tej technologii, sam przekonałem się do tego typu rozwiązania. Jeszcze nie jest to doskonała technologia, zwłaszcza w innych językach niż angielski, ale ciągle się rozwija.

Dlatego uważam, że dostosowanie strategii SEO do wyszukiwania głosowego będzie wyzwaniem na kolejne lata. Według Google już dziś aż 20% wszystkich zapytań pochodzi z wyszukiwań głosem. Będzie ich coraz więcej, szczególnie biorąc pod uwagę rosnącą popularność asystentów domowych i inteligentnych domów aktywowanych głosem czy nawet smartfonów z wbudowanym asystentem. Do tego algorytmy Google coraz lepiej radzą sobie z rozpoznawaniem mowy.

Radzę więc, w swoich planach na SEO, zwróć uwagę na zakres fraz, na którym się skupiasz. Czy odzwierciedlają one mowę, naturalną składnię, potoczne sformułowania? Z ilu słów się składają? Dalej z jednego lub dwóch?

Link Building

Zdobywanie linków to taki evergreen świata SEO. Linki dalej mają i zawsze będą miały znaczenie – przecież na nich opiera się budowa sieci. To odnośniki łączą jedne zasoby z innymi. Zmienia się jedynie ocena ich jakości.

Spamowanie linkami już dawno powinno odejść do lamusa. Trzeba szukać miejsc, które wpłyną pozytywnie na wartość naszej strony i pozwolą zbudować jej prestiż w danej branży. 

Google zapowiada, że przyjrzy się bliżej źródłom linków, które można uznać za spam oraz witrynom linkującym bez związku z tematem. Tak wiem, powtarzają to od dawna. Trzeba jednak przyznać, że ich automaty działają coraz lepiej i należy się spodziewać dalszego rozwoju algorytmu w tym kierunku. 

Zatem zadbaj już teraz o bardziej kompletny profil linków z różnych źródeł, najlepiej powiązanych tematycznie. Różnorodność też jest bardzo ważna, bo jeśli postawimy tylko na blogi czy fora, algorytmy Google szybko mogą uznać naszą witrynę za mniej godną zaufania. Także w 2018 kluczowa powinna być jakość i dywersyfikacja – czyli po staremu. 

User experience

Niby nic nowego. Od dawna jestem zdania, że każda strona powinna być tworzona przede wszystkim dla użytkowników. To oni oceniają ją pod kontem przydatności i wydają opinie poprzez polecenia, powroty na stronę, linkowanie etc.

Nikt nie lubi długo ładujących się stron, problemów z odnalezieniem interesującej informacji czy linków w które klika się „przypadkiem”.

Wraz ze wzrostem ruchu z urządzeń mobilnych wszystko co związane z UX nabiera zatem jeszcze większego znaczenia. Dla użytkowników tego typu urządzeń szybkość ładowania, przejrzystość i odpowiednia treść mają znacznie większy wpływ na ich odbiór witryny.

Jak zadbać o UX?

Zacznij przede wszystkim badać zachowanie użytkowników Twojej strony. Ważne są intencje z jakimi przychodzą i cel jaki chcesz by realizowali.

Analityka to podstawa, dlatego postaraj się mierzyć wszystko co się da, od kliknięcia w linki na podstronach przez wypełnianie formularzy, aż po przewijanie tekstu na stronach blogowych. Wszystko to da się zmierzyć w darmowym Analyticsie więc nie szukaj wymówek. Dużo o zachowaniu użytkowników możesz się dowiedzieć nagrywając sesje. Tu z pomocą przychodzą takie narzędzia jak Hotjar.

Analizuj, poprawiaj, testuj, powtórz.
I pamiętaj, zasada nr.1 brzmi: Najpierw użytkownik!

Google Answer Box

Od jakiegoś czasu Google nad niektórymi wynikami wyszukiwania wyświetla Answer Box. Zazwyczaj znajduje się w nim fragment treści, który może odpowiedzieć od razu na nasze pytanie – bez przechodzenia na stronę.

Ta funkcjonalność z pozoru wydaje się mało atrakcyjna dla właścicieli witryn. Przecież jeśli ktoś dostanie odpowiedź to nie wejdzie na stronę więc jaki z tego pożytek? Bardzo rzadko (choć na szczęście coraz częściej) klienci w polsce zwracają uwagę na aspekt budowania marki. To chyba jeden z większych problemów nadwiślańskich biznesów online. A przecież marka odgrywa kluczową rolę w procesie dokonywania zakupu online. 

Wracając do Answer Boxa. Racją jest, że widoczność w tym miejscu może nie dać tak spektakularnych efektów jak pozycje 1-3 w wynikach naturalnych. Jednak znalezienie się w Answer Boxie nie wyklucza pojawienia się na pozycjach 1-3, dlatego jest to wartość dodana. Potencjalni klienci widzą markę wyszukując definicji (Answer Box poza definicją prezentuje również markę), przez co kojarzą ją jako „specjalistę”. Pamiętaj też, że definicja zaprezentowana w ten sposób może nie zaspokajać ciekawości użytkownika i w celu zgłębienia tematu i tak będzie on zmuszony to odwiedzenia strony.

Jak myślisz, którą stronę wtedy odwiedzi?

Najpierw mobile

Ruch z urządzeń mobilnych zaczął przerastać zwykły ruch. Strony na mobile różnią się nie tylko wyglądem, wielkością, sposobem nawigacji czy prędkością ładowania. Różni się też sposób, w jaki „rankują” na poszczególne frazy.

W wyszukiwaniach mobilnych najważniejszy jest kontekst, który pozwala dać najlepsze odpowiedzi, uzależnione od położenia czy nawet środka transportu. Jest to duża szansa dla lokalnych przedsiębiorców.

Optymalizacja pod lokalne wyszukiwania mobile może znacząco wpłynąć na ilość klientów. Wystarczy tylko zastanowić się, jak w tym mobilnym kontekście umieścić swoją firmę; i zrobić to dobrze. 🙂

Wyszukiwanie obrazem

Wyszukiwanie obrazem jest z nami już jakiś czas i ciągle się rozwija. Strategia SEO w 2018 roku powinna zacząć uwzględniać ten rozwój. Cały internet stawia coraz bardziej na obraz, a coraz mniej na tekst. Optymalizacja obrazów na stronie, również pod wyszukiwanie, stanie się bardzo ważna.

Takich opinii widziałem już kilka. To zaleta pisania prognoz z opóźnieniem. Na ten moment jednak mam mieszane uczucia i nie jestem przekonany, że wyszukiwanie obrazem jakoś drastycznie zmieni sposób wyszukiwania. Przynajmniej nie przez najbliższe 5-7 lat. OK, robimy coraz więcej zdjęć, ale czy jesteśmy już gotowi na taką metodę szukania? Większość zwykłych użytkowników wyszukiwarek nawet nie ma o niej pojęcia.

Oczywiście mogę się mylić dla tego warto śledzić ten temat.

Sztuczna inteligencja i machine learning

Tutaj mam problem. Są to w ostatnim czasie bardzo nośne tematy i z całą pewnością technologie przyszłości. Każda duża korporacja technologiczna pracuje dziś nad AI i wdraża machine learning. Tylko czy ta przyszłość nadejdzie już niebawem czy to jeszcze kwestia dekady czy dwóch?

Zapewne już dziś algorytm googla potrafi wiele, ale czy jest już samo uczący się i czy choć trochę inteligentny? Czasem trafiam na takie wyniki w SERPach, że zastanawiam się, ile faktycznie jest inteligencji w sztucznej inteligencji.

Nawet jeśli AI zaprzęgnięte do oceny stron osiągnie wysoki poziom i uzyska większą niezależność (zmniejszony zostanie nadzór nad wynikami „czynnika ludzkiego”) jakie to będzie miało znaczenie?

Z założenia TA inteligencja będzie miała za zadanie zweryfikować czy strona jest przydatna. Weryfikacja musi opierać się na ludzkich odczuciach i kryteriach oceny ponieważ wyniki wyszukiwania są dla ludzi. Dlatego z punktu widzenia twórcy czy właściciela strony nie wiele się zmieni. Google zaoszczędzi prawdopodobnie trochę na zatrudnieniu, być może zwiększy wydajność wyszukiwarki czy zakres personalizacji wyników ale strony dalej trzeba będzie robić dla użytkowników nie robotów.

Trudniej będzie oszukać algorytm i sztucznie wpłynąć na ocenę strony. Ale czy to źle?

Widzę też pewne zagrożenie. Jeśli takie AI zacznie decydować, co jest warte uwagi i wiarygodne to możemy się w pewnym momencie mocno zaskoczyć.

W swojej prezentacji podczas InfoShare, bodajże w zeszłym roku, Paweł Tkaczyk poruszył ciekawy temat. Mianowicie próbował wywnioskować, kiedy uznamy maszynę za inteligentną. Pokazał przy okazji kilka kamieni milowych, które miały być takim punktem. Pierwszy raz maszyna wygrała w szachy, pierwszy raz wygrała w GO itd. Człowiek za każdym razem stwierdzał, że to nie to. I na koniec padła teza, że uznamy maszynę za inteligentną kiedy nas oszuka.

Najgorsze jest to, że my nie będziemy o tym wiedzieli.

Powstają zatem dwa pytania.
#1 Czy wyniki wyszukiwania kiedykolwiek zostaną całkowicie oddane w “ręce” AI?
#2 W jaki sposób będą weryfikowane wyniki pracy AI?